#0 Historia Izbicy i Tarnogóry część II
amator
- 10 minut czytania - 1996 słówDzieje
W XVII wieku sąsiednia wieś Izbica stała się miejscem osiedlenia Żydów wyrugowanych wcześniej z Tarnogóry. Po tym fakcie stała się właściwie jej przedmieściem żydowskim. Antoni Granowski ówczesny starosta tarnogórski w 1750 roku (Słownik Geograficzny, Jacques Leonard de Verdmon i Wiesław Bondyra twierdzą że było to w 1760 roku) wystarał się o przywilej lokacyjny dla Izbicy u króla Zygmunta Augusta III. Lokacja powiodła się a 4 lata później starosta uzyskał przywilej dla nowej osady miejskiej na organizację jarmarków. Izbica została wyposażona w rynek o powierzchni powyżej 1 ha. Po 1772 roku w wyniku pierwszego rozbioru obie miejscowości znalazły się w zaborze austriackim.
Mapa Izbicy z 1839 roku odrys A. Cebulak 1987
Cechą charakterystyczną polskich miast królewskich XVIII wieku była różnorodność form organizacji miejskiej. Taki stan rzeczy spowodowany był brakiem jednolitych przepisów prawnych oraz organu zwierzchniego nad miastami. Na ogół w miastach znane były tzw. trzy porządki czyli: rada z burmistrzem na czele, ława z wójtem na czele oraz reprezentacja obywateli w postaci gminnych elektorów. W tarnogórskiej radzie przewodniczyło dwóch burmistrzów zmieniających się raz do roku, powoływani na okres danego roku stanowili radę urzędującą. Następnie przechodzili w skład rajców starych z których powoływano ławników. Wybór burmistrzów na koniec zatwierdzał przedstawiciel starosty. Po 1776 roku najprawdopodobniej wzorując się na pobliskim Krasnymstawie w miejsce burmistrzów pojawia się jeden prezydent bez zastępcy a jego wybór zatwierdzał również starosta, osobiście bądź przez swojego przedstawiciela. Drugim typowym urzędem miejskim był przewodniczący ławy który pozostawał najczęściej pod wpływem starostów. Taka sytuacja wynikała z tego, że w większości miast starostowie na drodze prawnej bądź przywłaszczenia stawali się posiadaczami dziedzicznych wójtostw. W Tarnogórze starostę tytułowano wyraźnie wójtem który prawdopodobnie chętnie korzystał z prawa nominacji swego zastępcy na przewodniczącego ławy, zwanego landwójtem.
W 1771 roku ówczesny starosta tarnogórski i wójt jednocześnie Antoni Granowski wydał coś w rodzaju ordynacji dla miasta gdzie polecił by idąc za przykładem starostwa krasnostawskiego co roku na początku wybierać wójta później burmistrzów, pisarza i na końcu ławników. Od razu zatwierdził też dokonaną elekcje Marcina Paradowskiego na stanowisko wójta. Później nowy starosta Michał Granowski syn Antoniego podszedł do tych kwestii bardziej szczegółowo. W 1776 roku napisał, że pełniąc funkcję starosty oraz wójta tarnogórskiego jednocześnie nie może osobiście zasiadać w sądach wójtowskich i wykonywać obowiązków przewodniczącego ławy. Z tego powodu na urzędzie landwójta posadził szlachcica Aleksandra Wolańskiego dając mu przy tym wszystkie niezbędne narzędzia do wykonywania swoich obowiązków. W sprawach wyższej wagi landwójt mógł odwoływać się do samego starosty, sprawami mniej ważnymi w ramach subdelegacji zajmować się miał starszy ławnik Paweł Rysak. Później w latach 80 zdarzało się, że starosta osobiście uczestniczył w elekcjach miejskich. Urząd landwójta w Tarnogórze odżył po zwycięstwie Targowicy a od 1794 roku przewodniczący sądu tytułował się już jak w innych miastach po prostu wójtem.
W starostwie tarnogórskim które swoim obszarem obejmowało w praktyce dwa miasta, jedynie Tarnogóra miała władze i samorząd miejski. Miasto królewski Izbica nie posiadało ani jednego ani drugiego a według Władysława Ćwika przy ówczesnym stanie zabudowy i zaludnienia nie może być traktowana poważnie jako miasto.
Jeśli chodzi o kontrole finansów i zarządzenia podatkowe to nie ma w źródłach dotyczących miast wystarczających informacji by głębiej wejść w ten temat. Ogólnie można powiedzieć, że starostowie również ci niegrodowi jak w przypadku Tarnogóry skłaniali się do przestrzegania obowiązków składania kalkulacji z dochodów i wydatków. Jednak władze miejskie nie zawsze go wypełniały. Adnotację o obowiązku składania takich kalkulacji spisano z rozkazu Aleksandra Wolańskiego, komisarza generalnego dóbr starosty tarnogórskiego pod aktem elekcji z 1776 roku. Z inwokacji poprzedzającej ten akt można przypuszczać, że sprawozdań takich dotychczas nie składano. Nowy obowiązek miał być receptą na przywrócenie ładu i porządku. W taki sposób starosta chciał zapobiec marnowaniu pieniędzy przez urząd miejski.
Propinacja to wyłączne prawo właściciela dóbr ziemskich do produkcji alkoholu pod różnymi postaciami oraz przywilej do sprowadzania tych wyrobów z innych miast i czerpania z tego tytułu dochodów. Dzierżawcami propinacji byli najczęściej zamożni obywatele miejscy, często wójt lub inny przedstawiciel patrycjatu. Kontrakty o dzierżawę miejskiej propinacji zawierali również starostowie tarnogórscy. W tym przypadku rada miejska dzieliła się tym monopolem ze starostą ze względów natury praktycznej, zapobiegano w ten sposób konkurencji. Dążono w ten sposób do ujednolicenia administracji dochodami z wyszynku trunków, jak również rozliczeń podatkowych gdyż starosta płacił wtedy złączone czopowe. W latach 1774-1775 Tarnogóra mogła pochwalić się wyszynkiem 26 beczek piwa ordynaryjnego(zwyczajnego, pospolitego), 350 garnców wódki ordynaryjnej i 150 garnców miodu. W Izbicy były to 4 beczki i 36 garnców piwa, 200 garnców wódki i 50 garnców miodu. Obowiązkiem dzierżawcy propinacji było uiszczanie w kasie miejskiej czynszu dzierżawnego, organizowanie wyrobu, sprzedaż trunków, opłacanie podatków i przestrzeganie zasad monopolu. Dochody Tarnogóry z dzierżawy propinacji w latach 70 i 80 XVIII wieku wynosił 300 zł rocznie. Na tle innych miast była to suma proporcjonalna do wielkości miasta.
Mieszczanie Tarnogóry podczas lustracji w 1774 roku oświadczyli, że czynszów nie płacą, ponieważ skarb starościński ma w posiadaniu łąkę miejską i z tego tytułu również nie płaci miastu czynszu. Lustratorzy przyznali jak się okazało racje mieszczanom gdyż nie ujawnili ich postepowania w spisanym akcie.
Dwa lata później w Tarnogórze było 140 domów i 709 mieszkańców a sąsiednia Izbica miała 29 domów i 150 mieszkańców. W 1777 roku w wyniku sądu asesorskiego i komisarskiego w Tarnogórze wprowadzono czynsz w wysokości 101 zł 25 gr i 2 szel. rocznie. Sumę te zaokrąglono do 101 zł 27 gr i płacono staroście od 1778 roku o czym świadczą pokwitowania w księgach miejskich. Czynsz został ustalony na zasadzie dobrowolnej ugody ze starosta i był ogólnie korzystny dla miasta.
Lustracja z 1781 roku mówi o 13 mieszkańcach Tarnogóry pochodzenia żydowskiego i 90 Żydach zamieszkujących Izbicę. W 1789 Izbica mogła pochwalić się 25 domami wyłącznie żydowskimi i 3 browarami. W tym samym roku Tarnogóra miała 116 domów mieszkalnych i prawdopodobnie 1 browar.
Jedną ze znanych form ograniczeń prawno-ekonomicznych nakładanych na ludność miejską w epoce feudalizmu był monopol młyński, przymus sprzedaży i tzw. narzuty. W 1786 roku sąd prezydencki w Tarnogórze rozpatrywał sprawę powództwa Kazimierza Tokarskiego dzierżawiącego młyn starościński przeciw 6 mieszczanom o mielenie zboża w innych młynach. Oskarżeni tłumaczyli się, że nie wiedzieli o nakazie sądu asesorskiego mielenia właśnie w młynie starościńskim. Sąd skazał ich na kary pieniężne a w dekrecie dodał: Na dalsze czasy ostrzega się tym niniejszym dekretem obywateli miasta Tarnogóry, aby się żaden nie ważył w cudzym młynie mlić(…).
Pod koniec XVIII wieku w Tarnogórze notowany jest ratusz miejski mimo, że miasto miało wybitnie rolniczy charakter i ciężko było z jej obszaru wyodrębnić miasto właściwe oraz przedmieścia. Cechy rzemieślnicze na jej terenie prawdopodobnie nie istniały, ponieważ żadne informacje na ten temat nie zostały odnotowane.
W tej ostatniej lustracji po raz pierwszy pokazano dochód niedawno lokowanego miasteczka novae locatinis – Izbicy: Żydzi z miasteczka Izbica płacą do zamku placowe, które do arendy jest przyłączone(…), oprócz tego 9 zł podczas żniw.
Mieszczanie tarnogórscy przykładem innych sąsiednich miast starali się walczyć o swoje prawa. Różne pretensje dotyczące swoich krzywd podnosili w sporach ze starostą Antonim Granowskim. W sądach asesorskich, sądzili się zaczynając od lat 40 następnie w połowie lat 70 z synem Antoniego nowym starostą Michałem. Konflikt zakończył dopiero dekret sądu asesorskiego z 1775 roku oraz dekrety sądu komisarskiego z lat 1776-1777 i przypieczętowała komplanacja zawarta między stronami w 1777 roku.
Spór rozpoczął się w połowie XVIII wieku kiedy to starosta pozbawił mieszczan możliwości korzystania z wolnej propinacji przyznanej im podczas lokacji. Z jego rozkazu rozebrano miejski browar a z materiałów na swojej ziemi kazał zbudować spichlerz. Zarekwirowane zostały również narzędzia do wytwarzania trunków. Mimo, że uprawnienia propinacyjne zostały mieszczanom odebrane, pod przymusem musieli opłacać do skarbu koronnego podatki z tego tytułu. Dekret komisarski z 1776 roku przywrócił mieszczanom prawo produkcji trunków z zastrzeżeniem mielenia słodów tylko w młynach starościńskich i trzymania wyrobów tylko w jednym domu. Michał Granowski musiał dostarczyć drewno na budowę nowego browaru miejskiego i wypłacić 300 zł na koszty związane z budową. Ponad to starosta został zobowiązany do wynagrodzenia szkód związanych z odebraniem propinacji mieszczanom. W sumie licząc od 1750 roku miał wypłacić 3820 zł za zabrane narzędzia do produkcji i opłacanie podatku od przywileju z którego nie mogli korzystać przez 24 lata. Dekret nakazywał staroście nie utrudniać w przyszłości propinacji trunków przez mieszczan. Dodatkowo Granowski jako wójt dostał przyzwolenie prowadzić wyszynk napojów w domu wójtowskim.
Kolejny spór dotyczył lasów starościńskich. Sam przywilej lokacyjny zezwalał mieszczanom na wolny wyrąb lasów a wyroki asesorskie między innymi ten 1743 roku potwierdzał to prawo. Starostowie jednak często próbowali utrudniać realizację tego przywileju. Podczas sporządzania inwentarza w 1774 roku skarżyli się, że ich starosta zabrania im eksploatacji lasów do tego przeznaczonych w skutek czego drzewa musieli szukać poza granicami starostwa. Sprawę rozwiązał dekret komisarski który sprecyzował prawa mieszczan, według niego budulec z lasów starościńskich mieli pobierać raz w tygodniu po uprzednim uprzedzeniu starosty.
W 1794 ostatnim roku niepodległości mieszczanie Tarnogóry złożyli do Komisji Policji skargę na Franciszka Jeziorkowskiego, któremu zarzucali, że na stanowisku landwójta i prezydenta nie rozliczał się z podatków. Wspólne nieruchomości miejskie miał sprzedawać z korzyścią dla siebie i w ten sposób wpędzać mieszczan w ubóstwo. W razie jakiegokolwiek sprzeciwu siłą i bezprawnie pozbawiał ich wolności.
Zdecydowana postawa mieszczan i ich konsekwentna walka o swoje prawa wymagająca często dużych nakładów finansowych odniosła sukces. W końcowym rozrachunku można powiedzieć, że wyroki sądów asesorskich były dla miasta bardzo korzystne. Biorąc pod uwagę ugodę z 1777 roku dotyczącą sporu o grunty gdzie starosta w jej wyniku musiał zapłacić miastu 10 000 zł trzeba przyznać, że warto było walczyć o swoje prawa.
Izbica Wg Planu regul. m. Izbicy, 1:5000, Ziółkowski, 1839 r. (APL Zb. kart. VIII/11)
Na początku wieku XIX dobra tarnogórskie znajdowały się w rękach książąt Czartoryskich. W 1807 roku na mocy porozumienia między rządem austriackim, a księciem Adamem Czartoryskim dobra tarnogórskie przeszły na rząd w zamian za Siedlce. W 1810 roku domów było już odpowiednio 47 przy 173 mieszkańcach w Izbicy i 140 przy 752 mieszkańcach w Tarnogórze. Jak widać Tarnogóra bez elementu żydowskiego powoli podnosiła się z upadku w XVII wieku natomiast energiczne działania rzemieślniczo handlowe Żydów izbickich spowodowały szybki dalszy rozwój tej osady miejskiej.
Izbica współcześnie 2022
Bibliografia
Zródła:
- Lustracja województw ruskiego, podolskiego i bełskiego 1564-1565 cz. 1 wyd. Krzysztof Chłapowski, Henryk Żytkowicz, Warszawa 1992
- Polska XVI wieku w: Źródła dziejowe, T. XVIII, Ziemie Ruskie cz.1, wyd. Jabłonowski Aleksander
Opracowania:
- Baliński Michał, Lipiński Tymoteusz, Starożytna Polska pod względem historycznym, geograficznym i statystycznym, T. II, Warszawa 1845
- Bondyra Wiesław, Słownik historyczny miejscowości województwa zamojskiego, Lublin 1993
- Boniecki Adam, Herbarz Polski, T. XIV: Lasoccy-Liwińśki, Warszawa 1911
- Czopek Barbara, Nazwy miejscowe dawnej ziemi chełmskiej i bełskiej, Wrocław 1988
- Ćwik Władysław, Lubelszczyzna – dzieje rozwoju terytorialnego powiatów administracyjnych i ustroju władz, Lublin 1977
- Ćwik Władysław, Miasta królewskie Lubelszczyzny w drugiej połowie XVIII wieku, Lublin 1968
- Gil Andrzej, Prawosławna eparchia chełmska do 1596 roku, Lublin 1999
- Górak Jan, Miasta i miasteczka Zamojszczyzny, Zamość 1990
- Horn Maurycy, Miejski ruch osadniczy na Rusi Czerwonej w latach 1501 – 1648 w: Zeszyty naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej, T. XXVII - XVIII
- Horn Maurycy, Żydzi na Rusi czerwonej w XVI i pierwszej połowie XVII wieku. Działalność gospodarcza na tle rozwoju demograficznego, Warszawa 1975
- Katalog zabytków Sztuki w Polsce, pow. Krasnostawski, T. VIII, Z. 8 pod. red. Brykowskiego Ryszarda , Rowińskiej Ewy, Warszawa 1964
- Kozyrski Robert, Sejmik szlachecki ziemi chełmskiej 1648 – 1717, Lublin 2006
- Kozyrski Robert, Miasta i mieszczaństwo w dokumentach sejmiku ziemi chełmskiej 1648 – 1717 w: Rocznik Chełmski, T. 10, Chełm 2006
- Maciejowski Wacław, Historia miast i mieszczan w krajach dawnego państwa Polskiego od czasów najdawniejszych aż do polowy XIX wieku, Poznań 1890
- Niedźwiedź Józef, Leksykon historyczny dawnych miejscowości województwa zamojskiego, Zamość 2003
- Ptaśnik Jan, Miasta i mieszczanie w dawnej Polsce, Kraków 1934
- Seroka Henryk, Herb miasta Krasnegostawu i kwestia herbu gminy Izbica, Nestor czasopismo artystyczne, 1(23) 2013
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, T. III pod. red. Sulimierskiego Filipa, Chlebowskiego Bolesława, Walewskiego Władysława, Warszawa 1882
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, T. XII pod. red. Chlebowskiego Bolesława, Warszawa 1892
- Szczygieł Ryszard, Lokacje miast w Polsce w XVI wieku, Lublin 1989
- Trzebiński Wojciech, Działalność urbanistyczna magnatów i szlachty w Polsce XVIII wieku, Warszawa 1962
- Verdmon Leonard, Krótka monografia wszystkich miast, miasteczek i osad, Warszawa 1902