#1 Historia produkcji klinkieru na Lubelszczyźnie do 1928 roku
amator
- 8 minut czytania - 1513 słówKlinkier - wprowadzenie
Klinkier nazwa obcojęzyczna, po holendersku znaczy dźwięczeć. Piękna, zielona, nizinna Holandia nie jest bogata w złoża naturalnego kamienia. Zastępuje go tam klinkier kamień nazywany przez niektórych sztucznym. W Polsce nazwa ta odpowiada cegle, która przy uderzeniach wydaje piękny, metaliczny dźwięk. Takie właściwości osiąga się z dobrze wymieszanej gliny lessowej, z której sporządza się masę formierską, suszy i następnie mechanicznie formuje surówkę. Taką cegłę wypala się dłużej i spieka w wyższej temperaturze niż normalną. Dzięki temu w jej strukturze wytwarza się szkliwo odpowiadające za dźwięczność.
Dekoracyjna ściana z cegły klinkierowej, Zamość 2022
Wytworzona w ten sposób cegła klinkierowa jest bardzo wytrzymała. Powstające z niej szosy i drogi wytrzymują długie lata, a stosowana jest najczęściej w budownictwie przemysłowym, gdzie występują ogromne obciążenia konstrukcyjne. Fundamenty, posadzki domów na Lubelszczyźnie, kominy, wszystkie te rzeczy były budowane właśnie z klinkieru. Ogromne transporty były wywożone także na tereny śląskie, do budowy infrastruktury kopalnianej.
Niezwykle ważny surowiec jakim niewątpliwie był klinkier i cegła z niego wytwarzana zajmował wysoką pozycję w polskim budownictwie dwudziestolecia międzywojennego, a później okresie PRL-u choć od lat 80 XX wieku produkcja zaczęła wyraźnie spadać i przestarzałe zakłady odgrywały już wyraźnie drugorzędną rolę w produkcji materiałów dla przemysłu budowlanego.
Geneza przemysłu w XIX wieku
Początki tego wszystkiego najprawdopodobniej przypadają na drugą połowę XIX wieku. Oczywiście nie od razu Izbica stała się słynna ze swoich wyrobów klinkierowych, a początków tego procesu szukać można na Zamojszczyźnie, konkretnie w samym Zamościu. W latach 80, kiedy to brak surowców naturalnych do budowy i konserwacji dróg (kamieni) w południowej części Guberni Lubelskiej spowodował, że ówczesny rząd carski musiał szukać rozwiązań tego naglącego problemu. Bogate pokłady glinki lessowej w południowo-wschodniej części ówczesnej Guberni Lubelskiej, nadawały się szczególnie dobrze do wypalania klinkieru i produkcji cegły. Z takich samych założeń wyszły władze Rosji Carskiej i w 1883 roku zakończono budowę pierwszej Państwowej Klinkierni w Zamościu. Powstała z inicjatywy inż. Floriana Siennickiego. Nowość jak na tamte czasy jaką niewątpliwie była fabryka tego typu została wybudowana na ówczesnym skraju miasta i posiadała zdolność produkcyjną około 1,5 miliona klinkieru rocznie. Jak na końcówkę XIX wieku był to wynik imponujący, a zakład na pewien czas całkowicie pokrywał potrzeby rynku budowlanego Guberni.
Jak pokazał dalszy rozwój przemysłu budowlanego w tej części kraju prawdopodobnie klinkiernia zamojska w 20 lat po rozpoczęciu działalności, a może nawet i wcześniej nie była już w stanie zaspokoić potrzeb rynku budowlanego.
XX wiek
W 1903 roku powstaje kolejna fabryka w Izbicy. Autorem projektu był inż. Józef Zborowski zarządca klinkierni w Zamościu. W projekcie uwzględnił swoje spostrzeżenia i doświadczenia jakie zdobył podczas podróży do krajów Europy Zachodniej oraz Ameryki. Zakład wybudowano bezpośrednio przy szosie Lublin-Zamość-Lwów, a zdolność produkcyjna jaką mógł się pochwalić wynosiła 2 mln sztuk klinkieru rocznie. Osiągi zdolności produkcyjnej pokazują nam, że nowopowstały zakład był albo bardziej nowoczesny albo po prostu większy. Jedna bądź druga opcja sugerują nam, że lokowanie takiego zakładu w Izbicy nie było bezpodstawne. Prawdopodobnie wszystko uzależnione było od ilości surowców dostępnych na miejscu i doskonałego ulokowania przy jednej z większych dróg krajowych. W opinii inż. Zborowskiego w Izbicy zastosowano możliwie najtańsze i najnowsze ulepszenia dzięki czemu jak na tamte czasy ,,zakład wyposażony był perfekcyjnie’’.
W 1909 roku jako trzecią wybudowano klinkiernię w Białopolu w ówczesnym powiecie hrubieszowskim, obecnie leży w województwie lubelskim, powiecie chełmskim. Ulokowana jak wcześniejsze zakłady przy trasie, tym razem wybrano drogę Chełm-Hrubieszów. Ostatnia z fabryk o tym profilu powstała w 1913 roku w Budach, miejscowości położonej przy trasie Zamość-Lwów, obecnie znajduje się w województwie lubelskim, powiecie tomaszowskim. Ta, podobnie jak fabryka w Izbicy, została przystosowana do produkcji 2 mln klinkieru rocznie. Wszystkie cztery fabryki były budowane, bądź przerabiane według projektów inż. Józefa Zborowskiego i powstały dzięki kapitałowi z Carskiego Ministerstwa Komunikacji. Taki stan rzeczy zadecydował o podobnym wyposażeniu wszystkich czterech zakładów. Surowce były prasowane na mokro za pomocą prasy holenderskiej typu Aberson, która była poruszana za pomocą lokomobili1.
W 1906 roku z inicjatywy panów Jana i Witolda Kleniewskich z pomocą inż. Jana Zborowskiego powstała w Lublinie pierwsza prywatna klinkiernia w Królestwie Polskim. Zakład usytuowany był na Lemszczyźnie, tuż za rogatką Lubartowską, przy szosie. Fabryka na własne ryzyko ułożyła w jesieni 1907 roku bruk klinkierowy na Krakowskim Przedmieściu i na ulicy Bernardyńskiej koło szkoły Handlowej, po cenie 11 rubli za sążeń kwadratowy (około 4,5m2). Bruk nowego typu przyjął się bardzo dobrze, był równy, więc przy jeździe nie było charakterystycznego stukotu, łatwy do utrzymania w czystości gdy szpary między cegłami zostały wypełnione cementem, asfaltem bądź gorącą smołą. Tak zostało zrobione koło Hotelu Europejskiego i Victorii gdzie ciągle stały dorożki, dzięki czemu pozbyto się uciążliwego hałasu i zachowano względną czystość ulic. Najlepszą zmianą dla mieszkańców miasta był brak wstrętnej woni jaką wcześniej odczuwano w tych miejscach. Na rok 1909 z klinkieru ułożone było 36 wiorst (około 36 km) szosy Zamojskiej w najruchliwszych miejscach tj. w Krasnymstawie, Zamościu i Tomaszowie. Ponadto szosa powiatowa od Zamościa w kierunku Szczebrzeszyna i całe miasto Zamość, czyli wszystkie ulice, chodniki i trotuary wyłożone były cegłami klinkierowymi.
II Rzeczpospolita
Po odzyskaniu niepodległości i ugruntowaniu się II Rzeczypospolitej Polskiej wszystkie cztery zakłady zostały przejęte przez skarb państwa, a władza nad fabrykami została oddana w ręce Ministerstwa Robót Publicznych. Z powodu zniszczenia Izbicy w wyniku działań zbrojnych podczas I Wojny Światowej siedziba administracji została przeniesiona do Zamościa. Wszystkie cztery placówki po wojnie wymagały napraw do swobodnego funkcjonowania i rozpoczęcia na nowo produkcji. Oprócz zakładu w Izbicy pozostałe trzy fabryki, czyli w Budach, Białopolu i Zamościu zostały odrestaurowane i uruchomione. Klinkiernia w Izbicy miała pozostać zniszczona, a pobliskie złoża już nigdy nie eksploatowane. Na taki stan rzeczy najprawdopodobniej wpływ miała decyzja Ministerstwa z 1922 roku. Postanowiono wtedy nigdy więcej nie używać do budowy dróg państwowych klinkieru, a co się z tym wiązało, zmniejszył się popyt na produkty z tego materiału. Ministerstwo chciało dla kraju dróg nowoczesnych z nawierzchnią betonową i asfaltową. W tych rozwiązaniach widziano wtedy przyszłość budownictwa drogowego. Postanowienia Ministerstwa mówiły także o tym, że klinkier powinno się używać tylko do budowy dróg powiatowych i mniejszych. Taki stan rzeczy spowodował, że klinkiernia w Izbicy miała pozostać nieodbudowana, pozostałe trzy fabryki wydzierżawiono Wydziałowi Powiatowemu, a zarząd w Zamościu został rozwiązany.
Klinkier ułożony w jodełkę podłóżną, Wólka Orłowska 2022
W 1925 roku wyżej wymieniony Wydział Powiatowy w Tomaszowie prawdopodobnie nie przedłużył umowy i zrzekł się dalszej dzierżawy zakładu w Budach. Przyczyną takiego biegu wydarzeń był brak dostatecznych środków pieniężnych na swobodną działalność zakładu. Fabryka przeszła wtedy we władanie Państwowej Placówki Służby Budowy Dróg w Tomaszowie.
Wraz z rozwojem ruchu samochodów na terenie województwa lubelskiego w dwudziestoleciu międzywojennym, okazało się, że powstało ogromne zapotrzebowanie na szybką i tanią budowę dróg dla coraz nowych samochodów i wozów. Drogi żwirowe były pod każdym względem dużo gorsze od nawierzchni zbudowanych z kostki klinkierowej, przede wszystkim były dużo mniej trwałe na co dopiero formujące się państwo nie mogło sobie pozwolić. Dodatkowo budowa dróg cementowych i asfaltowych była procesem dużo droższym i dłuższym. Powyższe warunki skłoniły Ministerstwo Robót Publicznych do ponownego użycia klinkieru jako głównego budulca dróg ówczesnego Województwa Lubelskiego i nie tylko.
Klinkierowa droga na ulicy kolejowej, Izbica 2022
Plany budowy nowoczesnego zakładu
Z racji tego, że możliwości produkcyjne trzech klinkierni o łącznej wydajności 5,5 miliona sztuk rocznie nie wystarczały na pokrycie potrzeb rynku budowlanego, postanowiono na nowo w miejscu zniszczonej podczas wojny fabryki w Izbicy wybudować nowoczesny zakład o zdolności produkcyjnej przekraczającej wydajność trzech połączonych klinkierni. Plany mówiły o budowie zakładu najnowocześniejszego technologicznie pod względem wyposażenia i przeszkolenia kadry, który posiadałby wydajność równą 6 mln sztuk klinkieru rocznie.
Kapitał na budowę i późniejszą eksploatację zakładu pochodził najprawdopodobniej w całości ze Skarbu Państwa. W źródłach nie pojawiają się informacje o dodatkowych inwestorach. Ponadto wszystkie najistotniejsze decyzje pochodziły prosto z Ministerstwa Robót Publicznych, co jest kolejnym potwierdzeniem tych wniosków.
Wybór tej małej miejscowości na tak poważne przedsięwzięcie mogły sugerować, podobnie jak budowa w roku 1903, dobre usytuowanie osady przy drodze krajowej i na pewno w dużym stopniu znaczne pokłady surowców w pobliżu dawnej fabryki, które jak się okazało nie wyczerpały się do dnia dzisiejszego (2022). Za takim rozumowaniem przemawia fakt, że tak dużą inwestycję, a trzeba pamiętać, iż mówiono wtedy o najnowocześniejszym zakładzie w kraju, raczej nie lokowano by bez dokładnego sprawdzenia terenu, połączeń transportowych i bazy surowcowej.

Wieża ciśnień z 1911 roku, Izbica 2022
Bibliografia
- Zborowski J., Klinkier, Lublin, 1908.
- Sobieska B., Klinkier, ,,Sztandar Ludu’’, 1961 nr 58.
- Archiwum Państwowe w Zamościu, Zespół Akt Zarząd Państwowych Klinkierni w Izbicy, syg.10,Historia klinkierni, Regulaminy sprawozdania, wykazy akt.
-
Z łaciny locus mobilis, na początku był to przewoźny zespół napędowy, zawierający: maszynę parową, kocioł parowy i urządzenie transmisyjne (np. koło pasowe), konstrukcyjnie podobny do małego parowozu, jednak bez własnego napędu. W miarę rozwoju konstrukcji dodawano przymiotniki uściślające funkcje, ale zawsze był to zespół napędowy, który stanowił zwartą całość w przeciwieństwie do siłowni z wydzielonym kotłem i silnikiem. Najczęściej silnik parowy był mocowany na kotle, rzadziej do jego boku. Szeroko stosowana w XIX i na początku XX wieku do napędu: maszyn rolniczych w folwarkach, małych zakładów, pomp itd. W miarę rozwoju mechaniki w XX wieku zastąpiona została silnikiem spalinowym i elektrycznym. Często dodatkowo dostarczały parę odlotową do ogrzewania i gorącą wodę, a w późniejszym czasie wyposażone w prądnicę stanowiły lokalną elektrownią. Źródło: Encyklopedia Popularna PWN, 1982, s. 419. ↩︎