#3 Korespondencja z inżynierem Antonim Lipińskim
amator
- 11 minut czytania - 2240 słówKorespondencja z 24 stcznia 1928 roku
Dnia 24 stycznia 1928 roku inż. Lipiński zgodnie z postanowieniami powyższej umowy, przesłał do ODRP rolkę zawierającą plany następujących rzeczy: rysunek zawierający plan pieca wypałowego systemu autorskiego inż. Lipińskiego na 6 milionów sztuk klinkieru drogowego rocznie w trzech egzemplarzach, rysunek materiałów ogniotrwałych do pieca także w trzech egzemplarzach i armaturę do pieca wypałowego systemu A.V. Lipiński również w trzech egzemplarzach. Wykazy wszystkich materiałów ogniotrwałych, akcesoriów i armatur potrzebnych do pieca zostały umieszczone na poszczególnych planach. Piec wypałowy ostatecznie ustalony został na 24 komory o pojemności użytkowej 43 m3 każda, ogółem 1032 m3. Do każdej komory można było ładować wg planu od 16 000 do 17 000 sztuk prasówki, dającej klinkier 22cm x 10cm x 8 cm.
Korespondencja kierownictwa budowy
Źródła zakupu szamotów1 były już wcześniej znane ODRP Jako wykonawcę cienkościennych odlewów mało lub wcale nieobrobionych oraz wentyli i armatury piecowej podał jako dobrze mu znaną firmę ,,Staporkow’’ z zarządem w Warszawie przy ul. Mazowieckiej 7. Informacje dotyczące innych firm inżynier miał podać w innym terminie.
W tym samym liście inż. Lipiński podał kosztorysy porównawcze urządzeń maszynowych, które miały być wykorzystane do przerobu surowca. Pod uwagę zostały wzięte jedynie dwie zagraniczne firmy. Pierwsza wymieniona to Trierer Eisengiesserei & Maschinenfabrik, vorm. August Feuerstein A.-G. Trier, a druga Ostswiner Maschinenfabrik, Peter & Hans Spengler Ostswine.2
Inż. Lipiński dodatkowo niechętnie podchodził do współpracy z braćmi Spengler z powodu odwiedzin w fabryce holenderskiej o podobnym profilu. Właśnie tam wykorzystano prasę automatyczną ich produkcji, którzy niespełna przed rokiem dostarczyli maszynę jako clou swej produkcji. By później w czasopismach fachowych prezentować prasy innego typu i takie też zostały zaproponowane w kosztorysie.
Prasy te miały realizować dawne marzenia fachowców hydraulicznego prasowania bez pomp hydraulicznych i akumulatorów. Marzenia te Spenglerowie rozwiązują w ten sposób, że na tłok wywierający ciśnienie na matrycę ciśnienie wywiera woda zawarta w cylindrze, na który tłoczy jeszcze jeden tłok napędzony korbą od napędu. Podczas objazdu fabryk europejskich sprawdziło się, że konstrukcje tej firmy, szczególnie pod względem wykonania i sumiennego obsłużenia klientów szwankowała, więc polecenie tej firmy nie zasługiwało ówcześnie na uwagę.
Ze względu na to, że poza wymienionymi wyżej firmami były tylko takie, które wyrabiały części potrzebne do instalacji, a nie było innych mogących zająć się całym projektem, inż. Lipiński po dyskusjach z dyrektorami największych europejskich zakładów polecił firmę najstarszą w tej dziedzinie i zajmującą się tylko wąską specjalnością. Wybór padł na Trierer Eisengeisserei & Machinenfabrik, vorm. Aug. Feurstein A.-G. Trier (w skrócie TEUMAG) co w wolnym tłumaczeniu oznacza: Odlewnia Żelaza i Fabryka Maszyn w Tierze. Inż. Lipiński chcąc umożliwić wydanie zamówienia w Polsce, polecił reprezentantowi w kraju wyszukanie odpowiednich firm i otrzymał następującą odpowiedź:
Odpowieź od TEUMAG
W odpowiedzi na Pana list z dnia 13 bieżącego miesiąca (luty 1928) w sprawie kosztorysu na suszarnie bębnową, donoszę, że na moje zapytanie skierowane do sześciu najpopularniejszych firm, które w danym razie wchodziły w rachubę, cztery firmy odpowiedziały, że suszarni takich nie robią, a tylko dwie firmy mogłyby się podjąć wykonania, a mianowicie: Fitzner i Gamper w Sosnowcu3 i Bormann, Szwede i Ska w Warszawie4. Jednakże pomimo telefonicznych i listowych ponagleń dotychczas ofert nie nadesłali. Od pierwszej z powyższych firm przyjeżdżał technik po dodatkowe informacje i obiecał, że ofertę prześlą. Od tego czasu upłynęło już jednak trzy tygodnie, a oferty nie ma. Żądał on wprawdzie, rysunków wg. których mogliby wykonać stosownie do instrukcji, jaką od Pana otrzymałem. Wywierałem nacisk, aby oni przedstawili swoje konstrukcje. Na co, ostatecznie zgodzili się, ale … cisza. Borman, Szwed i Ska, znów, żąda danych: na jakiej wysokości umieszczony ma być lej do podawania gliny, jaki opał będzie użyty do suszenia i jaki będzie napęd. Chcą dostać również szkic sytuacyjny. Wyjaśnień udzieliłem, ale oferty również nie ma. Obiecują, że niedługo już nadeślą, ale z tego wszystkiego widać, że mają wiele chęci lecz brak doświadczenia, gdyż takich suszarni nie robili i boją się skompromitować, jeśli oferta będzie nieodpowiednia. Dlatego uważam za wskazane dać powyższym firmom rysunki choćby szkice i zasadnicze wymiary, bo z gliną nie mieli do czynienia i obliczyć tego nie potrafią.
Najprawdopodobniej na podstawie tego listu inż. Lipiński zdecydował się na polecenie firm zagranicznych, tłumacząc swoją opinię tym, że w Polsce takie zamówienie jest albo niemożliwe albo związane z ogromnym ryzykiem z powodu braku doświadczenia fabryk krajowych. Dostawa z fabryki w Trierze mogła być finalizowana w cztery miesiące po złożeniu zamówienia, a montaż trwać miał około dwóch miesięcy, więc wydawało się koniecznym wydanie zamówienia wcześniej niż było to przewidziane w programie. Inż. Lipiński prosił więc osoby z ODRP o takie zorganizowanie tej kwestii, aby zamówienie mogło być wydane najpóźniej w czasie objazdu klinkierni europejskich, po jak najsumienniejszym zbadaniu wszystkich okoliczności.
Fabryka w Trierze zapewniała transport maszyn do Zbąszynia, dalej koszty przewozu do Izbicy pokryć miała dyrekcja. Montaż obliczono na dwa miesiące, a koszt jednego montera wynosił 1200 marek niemieckich przy wolnym mieszkaniu i jedzeniu. W opinii Lipińskiego przy obecności dwóch monterów czas ten mógłby ulec znacznemu skróceniu. Cło normalne wynosiło 50 zł za 100 kg wagi, do tego dochodził dodatek 10%, a po waloryzacji jeszcze 30% nadwyżki. Cło normalne za te maszyny (całkowita waga 90 000 kg) wyniosło 67 000 zł. Lipiński uważał, że jest spora szansa uzyskać cło ulgowe (według dziennika ustaw z dnia 29 września 1927 str. 1202 – 20% cła normalnego) ze względu na to, że maszyny te nie były wyrabiane w kraju.
Firma w Treirze przyjmowała gwarancje na czas 12 miesięcy od daty uruchomienia fabryki przy dziewięciogodzinnej pracy na dobrą konstrukcje, najlepszy materiał i trwałe wykonanie, w ten sposób, że miała wymieniać bądź poprawiać bezpłatnie wszystkie części, które w czasie trwania gwarancji na skutek złego wykonania, albo braków w materiale miały by się zepsuć.
Warunki płatności zaproponowane przez TEUMAG.
| Raty | Warunki zapłaty |
|---|---|
| 15% | Przy zamówieniu |
| 20% | Przy dostarczeniu |
| 25% | Przy uruchomieniu |
| 15% | 12 miesięcy po uruchomieniu |
| 15% | 24 miesiące po uruchomieniu |
| 10% | 36 miesięcy po uruchomieniu |
Źródło: APZ, ZPKI, syg.15, s. 74.
Dnia 8 marca 1928 roku została wysłana ze Szwajcarii pakietem Expres rolka z rysunkami i załącznikami uzupełniającymi wcześniejsze przesyłki. Rolka zawierała: fakturę w dwóch egzemplarzach, opis maszyn i instalacji elektrycznych oraz dwa kosztorysy również w dwóch egzemplarzach. W tym momencie został wykonany pierwszy etap pracy inż. Lipińskiego przewidzianych w umowie z dnia 9 listopada 1927 roku. Faktura dla ODRP w Lublinie z 8 marca zawierała podsumowanie wszystkich prac sporządzonych dla klinkierni w Izbicy przez Inż. Lipińskiego. Według umowy z dnia 9 listopada 1927 roku dostarczone zostały:
Dokumenty dostarczone przez inż. Lipińskiego do 8 marca 1928 r.
Fragment faktura wystawionej przez inż. Antoniego Lipińskiego, Zurych 8 marca 1928
| Data dostarczenia przesyłki | Zawartość |
|---|---|
| 28.12.1927 | Program budowy Klinkierni w Izbicy |
| 06.01.1928 | Rysunek 608 projekt rozplanowania gmachów fabrycznych klinkierni. |
| 14.01.1928 | Przepisy na pobranie próbek surowca z terenu klinkierni. |
| 24.01.1928 | Rysunek 614 pieca wypałowego systemu Lipińskiego. Rysunek 615 materiały ogniotrwałe do pieca wypałowego. Rysunek 616 armatura do pieca wypałowego. Obliczanie mocy stacji napędowej klinkierni. Analiza kosztów zakupu silników spalinowych i prądnic wraz z oryginalnymi kosztorysami firm krajowych i zagranicznych, podanie kosztów montażu i transportu. |
| 29.01.1928 | Rysunek 613 Brennofen – Ventil średnica 450 mm. Rysunek 615 materiały ogniotrwałe do pieca wypałowego. Rysunek 616 armatura do pieca wypałowego. Wskazówki co do źródeł zakupu materiałów piecowych wraz z oryginalnymi ofertami. |
| 12.02.1928 | Rysunek 622 projekt rozplanowania gmachów fabrycznych klinkierni. |
| 22.02.1928 | Technologiczny opis urządzeń maszynowych i fabrykacji. Badania porównawcze dwu systemów maszyn wyrobowych z dwoma oryginalnymi kosztorysami i podaniem warunków zakupu. |
| 23.02.1928 | Rysunek 615a ruszty do pieca wypałowego. |
| 08.03.1928 | Opis maszyn i instalacji elektrycznych z analizą cen, kosztorysami i prospektami. Kosztorys instalacji automatycznych zasypników do pieca systemu Arthur Rieter z prospektami. Kosztorys wentylatorów turbinowych do pieca i ogrzewania. Rysunek 621 piec wypałowy, szczegóły posadzki na piecu. Rysunek 625 plan budynku piecowego, silosów na węgiel, tanku na olej gazowy, magazynu. Rysunek 632 plan magazynu surowca, suszarni centrali napędowej, wyrobowni, warsztatu mechanicznego. Rysunek 626 Schema der Kradtverteil – Leizungen fuer die klinkerfabrik Izbica. |
| 08.03.1928 | Rysunek 627 Elektrishe Schalttafel und Montageschema fuer die Kraftcentrale der Klinkerfabrik Izbica. Rysunek 625 przewody elektryczne w budynku pieca wypałowego. Rysunek 632 przewody elektryczne w magazynie surowca, suszarni, centrali napędowej, wyrobowni etc. |
Źródło: APZ, ZPKI, syg.15, s. 76-77.
Za pracę przedstawioną w fakturze powyżej inż. Lipiński żądał według umowy 12 000 franków szwajcarskich do dnia 15 kwietnia 1928 roku. Reszta miała być wypłacona zgodnie z postanowieniami zawartymi w umowie.
Korespondencja z 28 marca 1928 roku
Dnia 28 marca 1928 roku inż. Lipiński przesłał kolejny list w sprawie kosztorysu na zasypniki automatyczne. Stosownie do postanowień konferencji w Zurychu z dnia 27 marca 1928 roku zastąpiono kosztorys stworzony 19 dni wcześniej następującym: instalacja automatycznych zasypników do pieca wypałowego systemu inż. Lipińskiego odbywać się miała z pomocą najlepszego w Europie systemu firmy Arthur Rieter A.-G. Konstanz. W skład zestawu wchodziły: 40 sztuk kompletnie patentowanych zasypników według katalogu firmy, jedna kompletna transmisja do napędu tych zasypników ponad całym piecem, przekładnica redukująca ilość obrotów normalnych motorka elektrycznego z łącznikiem dylatacyjnym, ale bez motoru. Dodatkowo jeden specjalny wózek transportowy do przestawiania zasypników podczas pracy pieca. To wszystko o całkowitej wadze 3500 kg, produkcji wytwórni francuskiej wraz z opakowaniem, kosztami transportu do Izbicy i cłem według stawek celnych z 1928 roku było w cenie 7 650 franków szwajcarskich. Zamówienie realizowano w 8 tygodni od daty złożenia zamówienia, płatne: 1/3 przy składaniu zamówienia, 1/3 przy odbiorze dostawy, 1/3 w cztery miesiące później.
Tego samego dnia inż. Lipiński przesłał kosztorys zasilacza skrzyniowego. Według projektu nr 2S. maszyny niezbędnej w produkcji klinkieru, bo odpowiadającej za wymieszanie różnych gatunków glin.
Korespondencja z 5 czerwca 1928
Do ODRP w Lublinie 5 czerwca 1928 roku przesłane zostały kolejne poprawione zapewne rysunki planów pieca i materiałów z nim związanych. Były to kolejno plan: 614a i 615b, tutaj pojawia się też wzmianka na temat spotkania inż. Lipińskiego i inż. Marynowskiego w Lublinie gdzie panowie ustalili, że do Szwajcarii zostanie wysłany plan sytuacyjny fabryki w nowym zarządzeniu do dnia 10 czerwca 1928 roku. Po tej informacji można wnioskować, że inż. Lipiński nie miał pojęcia jak wygląda sytuacja w Izbicy i projektował całą fabrykę w jakimś stopniu intuicyjnie.
Bibliografia
- APZ, Zespół Akt Zarząd Państwowych Klinkierni w Izbicy, syg.15, Ogólny program budowy klinkierni w Izbicy, korespondencja z Urzędem Wojewódzkim, Ministerstwem Robót Publicznych i firmą inż. Lipińskiego w sprawie budowy klinkierni. 1928-1935
-
Materiał ceramiczny otrzymywany przez wypalenie mieszaniny zmielonego złomu szamotowego oraz wysuszonej i zmielonej gliny ogniotrwałej. Proces produkcji polega na formowaniu, suszeniu i wypalaniu. Wyroby szamotowe cechują się dużą odpornością na szybkie zmiany temperatury. Po wymieszaniu z plastyczną gliną ogniotrwałą, szamot używany jest do wyrobu ogniotrwałych materiałów, np. okładzin stosowanych w kaflowych piecach domowych, paleniskach, piecach przemysłowych itp. Prawie miesiąc później, bo już 22 lutego 1928 roku inż. Lipiński przesłał z Zurychu kolejny list, w którym stosownie do zawartej umowy podał opis urządzeń maszynowych uznanych przez niego za najlepsze do przerobu surowca z Izbicy. ↩︎
-
W początkach 1925 roku w Warszawie, przy obecnej ulicy Okólnej powstał nowy zakład noszący nazwę Ostswine Maschinenfabrik. Założyli go, przybyli z Hamburga bracia, przedsiębiorcy Hans i Peter Spengler. Niewielki zakład wytwarzał dla potrzeb firm drogowych i budowlanych urządzenia służące do produkcji nowoczesnych drogowych płytek klinkierowych. W tym samym zakładzie produkowano też owe w niewielkiej ilości klinkierowe płytki drogowe, dla zaspokojenia potrzeb miejscowych. Na terenie miasta niezwykle trwałą nawierzchnię, ułożoną z tego materiału, można było spotkać m.in. na terenie dawnego kompleksu koszarowego przy ul. Wojska Polskiego, jak też w niektórych miejscach, po wschodniej stronie miasta. Pomimo tego, że kosztorys firmy Spengler był znacznie tańszy, inż. Lipiński był zdecydowanie przeciwny złożeniu zamówienia właśnie w tej firmie. Swoją opinię motywował tym, że bracia Spengler, z których jeden jest znanym w świecie wynalazcą, jako firma wykonawcza nie zasługuje na zaufanie. Wynalazki były podobno mnogie i następowały jeden po drugim w zbyt szybkim tempie. Przekonstruowanie tych maszyn do ostatnich szczegółów i wypróbowanie ich w fabrykach ceramicznych wykazywało często rozmaite braki, o których usunięcie i poprawienie konstruktorzy nie zabiegali, a firma przechodziła do realizowania nowych projektów. ↩︎
-
Zakład przemysłu metalowego założony w 1880 r. przez siemianowickiego fabrykanta Wilhelma Fitznera i Szwajcara Konrada Gampera na pograniczu Środuli i Konstantynowa. Początkowo zakład prowadził wyłącznie prace remontowe, wkrótce zaczął produkować kotły płomienne, a następnie rozszerzać asortyment wyrobów. W latach 90. XIX wieku firma przekształciła się w towarzystwo Akcyjne Budowy Kotłów i Konstrukcji Mechanicznych z siedzibą zarządu w Petersburgu i Warszawie. Powstały liczne filie - m.in. w Dąbrowie, Warszawie, Łodzi, Petersburgu, Moskwie, Kijowie. Zwiększył się znacznie asortyment wyrobów i rozszerzyły rynki zbytu. W latach 1908 - 1928 fabryka działała jako Spółka Akcyjna W. Fitzner i K. Gamper. W październiku 1928 r. zakład połączył się z firmą L. Zieleniewski S.A. w Krakowie przyjmując nazwę: Zjednoczone Fabryki Maszyn, Kotłów i Wagonów L. Zieleniewski i Fitzner-Gamper S.A. w Sosnowcu. Źródło: M. Śmiałek, Sosnowieckie ABC, tom I, Muzeum w Sosnowcu, 2002, s. 15-16. A. Szymanek: Fabryka Kotłów Przemysłowych “FAKOP” w Sosnowcu, Ruda Śląska: Zakłady Fotopoligraficzne, 1980, s. 1-5. ↩︎
-
Zakład założony w 1875 roku przez inż. Maurycego Roberta Bormanna i finansistę Aleksandra Ludwika Szwede, znajdujący się w kwadracie ulic: Srebrnej, Wroniej, Siennej i Towarowej. Przestronne i nowocześnie wyposażone budynki mieściły hale produkcyjne. W części budynku frontowego, od ul. Srebrnej, znajdowały się biura zarządu, wydziały konstrukcyjny i handlowy oraz modelarnia. W oddzielnej hali urządzone zostały warsztaty wyposażone w 100 maszyn najnowszej konstrukcji. Podobną liczbą stanowisk dysponowała montownia zestawiająca z części skomplikowane urządzenia, jak silniki czy pompy. Zmechanizowana kuźnia miała młoty i piły parowe, natomiast kotlarnia miedziana wyposażona była w dźwig do podnoszenia znacznych ciężarów. W 1900 r. potężne już zakłady przekształcone zostały w Towarzystwo Akcyjne Zakładów Mechanicznych „Borman, Szwede i Spółka”. Otwarto wtedy przedstawicielstwa w Kijowie, Moskwie i Petersburgu oraz agentury w Łodzi i Wilnie. Źródło: T. Światek, R. Chwiszczuk, Wola – dzielnica wielu kultur, Warszawa 2011, s. 5. ↩︎